|||
Księga gości |||
O mnie |||
Dodaj do ulubionych
>> czwartek, 30 października 2008 12:20:23
Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać.`
w dół w dół w dół w dół.
I tak mi jakos czas leci. Powoli... i bezsensu...
<3
komentarze [0] >> poniedziałek, 8 września 2008 20:15:24
dawno mnie tutaj nie było. non top jestem na fbl.pl. o. i wiecie co.? ostatnim czasie poplątao mi sie na maxa w tej bani mojej. I wszystko jest inaczej niż kiedyś, ale nic wam nie powiem. Trudno.
Chciałabym, ale nie mogę.
Wiec pozdrawiam i uciekam, bo noytki pisze dla podtrzymania bloga bo sporo wspomnien tutaj. :)
komentarze [0]If only you...? >> wtorek, 20 maja 2008 16:56:16
Siejejeje...
wITAM, ZAPEWNE PO RAZ OSTATNI JAKO NIEPEłNOLETNIA DZIEWUSZKA ;pp
O loooollll... Jak mi śpieszno z wielu powodów do wakacji...
I jak to zleci..:)
No pomyślmy...
jutro do szkoły [starcie z matmą]
i wolne do poneidziałku. Dwie lekcje i od teatru. We wtorek nauczyciele strajkują. w czwartek urodziny. w piątek Dawida przysięga. wiec weekend zaplanowany^^ Tydzień do szkoły, w pt porzysiega Michała, impreza moja urodzinowa, w sobotę z Michałem i jego ekipą na miasto, a we wtorek wystawienie ocen ^^
Miiiłoooo ;D
idę bo coś mi sie nie klei ;D
komentarze [1]Relacje z pobytu w Poznaniu/operacji >> środa, 9 kwietnia 2008 21:44:01
Czwartek:
Od rana brak prądu. Niezły początek dnia. Bez netu, z rozładowanym iPodem, niedoprane pranie... Yhhh... o 13.33 pociąg i jazda. Razem z mamuśką miałyśmy pocieszną podróż do samego Poznania. Bo przecież dwie blondyny, no nie.? ;] o 19.20 wylądowałyśmy w naszym boskim lokum, gdzie poznałam zajebistego kota, syczącego na mnie przez cały pobyt. dzięki Pusia :D
Piątek:
o 5.40 pobudka i goł do szpitala, gdzie dowiedziałam sie, zę będzie git dzień, ponieważ jako pierwszego faceta zobaczyłam taksówkarza, a ten posiadał wąsy i i okulary, co niby przynosi szczęście... W szpitalu badania klasyfikujące do zabiegu. 'Jeszcze nic, a już' stwierdziłam. No cóż.:D Po szpitalu z mamą stwierdziłyśmy, że ryzyk-fizyk i puściłyśmy sie pieszo w nieznane miasto, aczkolwiek po 6 godz trafiłyśmy do domku :D i nawet po drodze dwie galerie zaliczyłyśmy, więc ok :) Na wieczór 100min przegadałam z moimi :)
Sobota:
Spotkałam sie z Karoliną i Łukaszem i zwiedziłam troszku miasta :) później non top galerie i telefon, dzień minął :)
Niedziela:
Śniadanie, kościół, obiad i do szpitala. Leki przeczyszczające, lewatywka, współlokatorka na sali na to samo, więc biegałyśmy jedna po drugiej :D wesoooło, oj tiaaa... :D
Poniedziałek:
o 5.30 pobudka, przeczyszczenie i o 8.oo na stół. zero stresu, fajnie. na oiomie już mi odbijało, szkoda gadać w ogóle :P kozetka za krótka, nóżki zmarzły :) o 12 już siedziałam na telefonie i chodziłam :D wierzcie lub nie, pielęgniarki też sie dziwiły :D
Wtorek:
Prawie nie spała, od 3.00 miałam mega kryzys psychiczny, wszystko bolało... yhm... ale dałam radę i po południu juz o niebo lepiej.
Środa:
goł do domku, cóż za euforia.!:)
Płuca bolą na maxa, ręka spuchnięta - zapalenie żyły, ropa w pępku, a ja szczęśliwa, ze ulalla. zanudzę sie chyba, bo wolne mam do 23 kwietnia...
nium, ale moje ryjusy juz pokolei widzę wiec fajno :* mua.
komentarze [2] >> czwartek, 27 marca 2008 22:08:30
Nosz kurwa mać.!
Ile można znosić zachowanie w stylu taniej gwiazdy popu.?!
'zachowujecie sie jak dzieci' a może i racja. Ale pierwszy raz chyba nie czuje sie winna w najmniejszym procencie zaistniałej sytuacji.
Nienawidzę być okłamywana, olewana i wykorzystywana do 'zacnych' celów.
Wiecie co sie dzieje jak to sie skumuluje.?
Zobaczycie.
Wbijam w Was.
-> najgorszy tydzień w moim życiu pod każdym względem<-
Kocham Cię Sandruś wiesz.?
Bo to Ty jesteś tą moja pokrewna duszą na dobre i na złe.
nie na dobre. Nie na złe. Na dobre i na złe. ;*
komentarze [2] >> sobota, 22 marca 2008 20:11:27
*1 Jest zajebiście. jest po prostu genialnie. Ciągle coś sie dzieje.!:)święta, ajjj:)i najbliżsi przy mnie. niach niach :)
*2 Nie radzę sobie. Zbyt wiele oczekiwań wobec mnie. To jest takie przytłaczające.Nie powiem, sprawiedliwe. Zasłużyłam sobie swoim egoizmem. Bo co ja sobie wyobrażałam.?! Horror, który odbywa sie w moim wnętrzu. A najgorsze to, że zaczynam wyczuwać interesowność ludzi. Beznadziejną interesowność. No cóż. Jestem taka jak oni. Ale nie w ten sposób i nie wobec Tych. Są jakieś granice zachowań ludzkich.?
Chyba za mocno przyłożyłam w ten słup. Psychik
Ale...
Wesołych życzę. Tylko komu....
komentarze [1] >> środa, 6 lutego 2008 17:50:39
i widziałam go... nie na żywo, ale widziałam....jaki banał...
na żywo to on nie chce mnie spotkać, nawet jeśli tego nie wie ...;]
ok ok ok... lecę dalej... ha.|! bo jestem po zajebiaszczej dżamprezie.
kurczę, ten blog nie ma żadnego przekazu./..pisze bo pisze, bo wiele wspomnien tutaj... a teraz to tylko fbl..
idęęęę... xd
komentarze [3] >> środa, 16 stycznia 2008 14:10:57
Najwięcej witaminyyyy, mają Polskie dziewczynyyyy xD xD
To jest prawda, to jest fakt... :D:D
Im starsza tym głupsza, ale co zrobic :D I tak czasem bywa :]
Zajebiscie jest eyyy. I w duszy wszytskie problemy amm :D Bio chyba takowych nawet chwilowo brak :D I dobrz :D
A wczoraj wymyśliłam coś mądrego z czego niezwykle dumna jestem :D:D
Bo chwastów pielić nei będę.:P Wykorzystam je do zabawy ;D:D:D
I będę tatą :) Cieszycie sięęę.?:D:D Znaczy narazie planujemy ;D
Pozdro wszystkim ziooomoooom :D I plotkarzom również.!! xD
komentarze [2] >> wtorek, 11 grudnia 2007 16:53:37
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem
nie wiem nie wiem nic.....
Trza sie. zastanowić nad sobą, bo coś tutaj zaczyna być nie tak. CZuję sie zdradzona przez wielu ludzi, którzy mnie otaczają. Banalne. A jakze prawdziwe.
Poprostu. Pewność siebie mnie zawiodła. Ale prawda taka, ze niegdyś było całkiem inaczej. i nie sądze, zeby to miało jakiekolwiek powiazanie ze zmianą mnie. nie wiem. Moze sie mylę, ale mam dziwne wrażenie...
I chyba wiem, w którym momencie popełniłam owe błędy. He. Śmieszne, chciałam dobrze.
Dobra, dobra, depresji nie mam. poprostu chcę zmienić co nie co.
Nie łatwy wiek. 17lat... xD
komentarze [2] >> czwartek, 22 listopada 2007 22:39:34
Źle... :(
Na fbl nie będę tego pisała. ale blog.? Hm. wchodzi tutaj minimum osób wieć mogę...
Placz, płacz i jeszcze raz melancholia... nie wiem co sie dzieje...
Czuję się taka... słaba...
wszyscy mnie drażnią, swoją postawą odpycham ludzi, którzy chcą pomóc... Będę tego żałowała... wiem...
ale nie chce mi sie wiecznie odpowiadac na pytanie 'co Ci jest'? Bo samam do końca nie wiem...
:(
komentarze [0] >> środa, 14 listopada 2007 21:36:54
Wróciłam ze szpitala. Pocieszona, ze jest szansa na ominięcie operacji, zaś nie pocieszona, ze jest ryzyko.
kto ni ryzykuje nie żyje.?
Więc właśnie.
Strach.!
Jejku co ja tam przeżyłam. ajjj. yh.
Życzcie mni powodzenia, teraz dłuuugo go bedę potrzebowała. A tej dla mnie ważnej osoby nie ma. Tej której teraz potrzebuje. Kogo to w ogóle obchodzi.?
Zwijam sie.
komentarze [2] >> czwartek, 25 października 2007 14:44:19
Heeejaaaa ;D
He. Tak właśnie jakoś przypadkowo i teges majonez weszłam na Paula2905.
I stwierdziłam, ze muszę nawiazać do poprzedniej notki. Tak! Muszę.! xD
ON już zniknął. I już go nie ma. Zniknał na stałe. Mam niesamowite wrazenie, ze jeszcze kiedyś sie z nim spotkam. Normalnie marzę o tym xD
Ale byłby hardcore ;D
Beeez kitu ;]
Ale mniejsza o niego. W sumie o to. Bo nie reprezentuje nic co powinien przezentowac człowiek ;D
okkk...
_____________________________________________________________
_____________________________________________________________
Chyba moje złe dni dobiegły końca :] stwierdziłam, ze dosć użalania sie nad sobą ;D Blondyna wkracza do akcji :):)
Ha.! Tyyyle sie wokół dzieje... Żal cokolwiek przeoczyć ;P
Yhyyy... Dżajskie melanże... Dżajskie znajomości. I te stare i te nju...:)
mmm... Ha.!
I w ogole jest rezolutnie i fikaśnei :) jak bum cyk cyk.
Fioła mam. na punkcie.. No właśnie, nie ważne. Poprostu mam fioła xD
'Kocham ten stan' :D
Pozdrawiam wszyyystkich.!
Szczególnie tych, którzy poprawili mi ten melancholijny nastrój:) ;*
komentarze [2] >> piątek, 21 września 2007 16:49:34
Ha.! Dawno tutaj nie byłam:)
W ogóle rzadko tu goszczę. No właśnie. nie rzadzę tylko goszczę. Ojjj Paula, nie dobrze xD
A wiecie co.? Wierzycie w horoskopy.?;P
Ja zaczynam ;p;P
Oki wierzę długo, ale od kad zaczęły mi sie spełniać to szał kupowanioa gazet to mój żywioł. A co na to wróżka.? A wrózka na to niemożliwe.! ;D
Dooobra, dooobra... :D
Nio. Bo on się pojawił.
I zniknął ;D
Jest. Ale ja go nie widzę buuuuu xd
Daje radę :)
No to pa.
aaaa. Diabły looooovvv ;*:* ;P
komentarze [2] >> wtorek, 4 września 2007 16:17:15
No i sie zaczęło śmiganie do budy. Ale to juz nie ta JA.
W te wakacje zbyt wiele sie działo, zebym miała pozostać tą samą.
Na wiele rzeczy patrzę nie co inaczej. Do wielu spraw mam inne podejscie.
Ogólnie czuje sie taka głupia. Brak silnej woli. Bardziej wpływowa niż kiedyś. Co raz cieżej powiedzieć 'NIE'. Czas najwyzszy zrobić ze soba porzadek. O tak. Jestem za.
A co poza tym.?
Hm... Totalne zmiany humoru, brak odpowiedniego zachowania do sytuacji. Wiele osób straciło mój szacunek. U wielu i zapewne ja go straciłam. No cóż. Cóż sie takiego wydazryło.? Powierzchownie domyślam sie co to za gra. Aczkolwiek głębiej nie mogę tego rozszyfrować.
Co przyniesie czas.??
'Żyjmy tak jakby jutra miało nie być.!!' [Ale ja już chyba tak nie potrafię]
KOMPLETNE DNO.
[Co nie znaczy ze szaleństwo momentami mnie nie ogarnia xD]
komentarze [1]Bo ja dospać nie mogę. >> niedziela, 12 sierpnia 2007 06:43:32
Pada mi na mUzK xD taaa... Od godziny 4.37 ne śpie pod pretekstem, ze mi niby duszno xP
Trzeba być pierdykniętym, zeby zamiast się wyyspać przed całonocna dżamprezą z wariatami, spać 4godziny.
Dooobra... oklaski później.
A teraz sobie powklejam obrazki. Nie pytajcie po co.. Moze mi to do szcześcia potrzebne.? xD
A takie bÓtki sobie na wuef kupię.
;D;D:D:D:D
Foto z serii 'zabili go i uciekł' .. ;p
` Już mi niosą suknie z welooooenm... 40lat mineęło... xD
(jakby co to w chmurce jest tekst 'Jimmy! Answer to me.! Please.!)Jimmy.!!!!! ;( ;D
Veeelveeet miękki jak aksamit ;]
Dobra. Koniec swirowania. Blondyna, ogarnij sie . o. ;P
komentarze [4]

-----------------------------------------
Archiwum
2006
kwiecień (42)maj (11)czerwiec (6)lipiec (3)sierpien (4)wrzesień (5)październik (4)grudzień (5)2007
styczeń (1)luty (3)marzec (2)kwiecień (2)maj (2)czerwiec (2)lipiec (2)sierpien (1)wrzesień (2)październik (1)listopad (2)grudzień (1)2008
styczeń (1)luty (1)marzec (2)kwiecień (1)maj (1)wrzesień (1)październik (1)
Ulubione





Linki
Moje typy ;P
Forum klasyZnajomi :)
photoblog KasiPhotoblog Karoli i Pauliblogas BuniSmieszne
Fajne, sms, gify itdPalenie zabija:)Ptaszek:P
Szablon zrobiła:
Perversja.
Więcej na:
Layout-punk.